Strona 2 z 3

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 10:20
autor: wuher44
picollo pisze: Nie spotkałem się jeszcze z określeniem Margaryna, zawsze słyszę o Małgosi. Więc ciężko robić listę wszystkich kart i do każdej wymieniać pięć-sześć określeń jakie się pojawiają w lokalnych metach.

Czemu ciężko? Może być ciekawie.
Tylko kto zna wszystkie. :)

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 12:06
autor: Skeczor
Najpopularniejszych okreslen :P

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 12:44
autor: sokles
Michalku pisze:
fruszu pisze: Jeden jedyny raz miałem w życiu szansę na top w Stahleck i pozbawił mnie tej przyjemności Arecki w ostatniej rundzie swissa. Ale pamiętamy).

Taaak, Arecki wie jak zdobyć przyjaciół.


Dobrze że z nim w karty nie grałem tylko w % :lol:

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 12:56
autor: fruszu
sokles pisze:
Michalku pisze:
fruszu pisze: Jeden jedyny raz miałem w życiu szansę na top w Stahleck i pozbawił mnie tej przyjemności Arecki w ostatniej rundzie swissa. Ale pamiętamy).

Taaak, Arecki wie jak zdobyć przyjaciół.


Dobrze że z nim w karty nie grałem tylko w % :lol:

I nie miałeś po tym kaca?
Jak widzisz to to samo ;)

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 15:43
autor: Jemioł
Najwyżej od następnego odcinka zrobimy stały segment "Alfabet Ptaków" :)

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 16:15
autor: Skeczor
A Alkohol
B Bimber
C Cydr
D Drink
Możecie wykorzystać :P

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 16:40
autor: Jemioł
Skeczor pisze:A Alkohol
B Bimber
C Cydr
D Drink
Możecie wykorzystać :P


Pomylilo Ci sie z alfabetem jemiola.

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 17:27
autor: wuher44

Re: Podcast ep. 12

: 08 lip 2016, 20:58
autor: Archie
Ja np. przyszedłem, można powiedzieć, z ulicy ... z Kozakiem próbowaliśmy wcześniej sił w Inwazji - raczej domowo. Poszliśmy raz na turniej, ale gra, ilość kart, także presja gry z "bardziej doświadczonymi" graczami trochę zniszczyła nas entuzjazm do Warhammera. Kurzył się w kącie do czasu, gdy nadeszła nowina o aGoT'cie 2nd edition, a nawet bardziej o "Grze o Tron - grze karcianej - druga edycja", bo w dużej mierze polska wersja językowa przekonała nas do wejścia w grę (w polskiej wersji językowej łatwiej wprowadzić nowego gracza). Dodatkowym atutem było to że będziemy w grze od jej początku (a nie 20 dodatków, gdzie na turnieju nie znałem 70% kart przeciwników). Grę kupiliśmy na spółę (po 4 rody, trochę oszczędności), trochę jest to niewygodne, bo musimy się od czasu do czasu wymienić rodami, a ponadto brakuje neutrali (dlatego wszelkie neutralne promki bardzo mile widziane i goni się za nimi po turniejach - jest motywacja).
Bardzo ważnym elementem było trafienie właśnie na TO OTO FORUM! Gdyby nie to, kto wie czy nie byłoby to znowu domowe granie.
Co do miejsca do gry powinno być to miejsce w miarę ciche i w miarę oświetlone.

Pierwszą swoją grę (poza Kozakiem) grałem ze Skavenem. Rozwaliłem go 2 razy (albo dał mi wygrać) i dobrze się stało. Nowy gracz nie może się zrazić na starcie. Gdy widzi, że przegrał z kretesem są mniejsze szanse że będzie próbował jeszcze raz. Jeśli wygra (i nie damy po sobie poznać dawania forów) lub przegra minimalnie to będzie czuł żądzę władzy! Ciekawym rozwiązaniem jest granie bez wydarzeń i zasadzek (aby nowy gracz nie musiał pamiętać wszystkich kart przeciwnika) ew. jakaś ściągawka z takimi kartami.

Lewy wygrałeś: 25:17 - 25:20

Re: Podcast ep. 12

: 11 lip 2016, 12:03
autor: sokles
fruszu pisze:
sokles pisze:
Michalku pisze:Taaak, Arecki wie jak zdobyć przyjaciół.


Dobrze że z nim w karty nie grałem tylko w % :lol:

I nie miałeś po tym kaca?
Jak widzisz to to samo ;)


Hmm myślałem że to po wodzie ognistej, to jednak Arecki ?? :mrgreen: