Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Dyskusja o wszystkich aspektach karcianej Gry o Tron w wersji 2.0
Neoptolemos
Posty: 871
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Neoptolemos » 15 maja 2019, 16:19

Kurde, ale to nie chodzi o to że "nie mogę pokonać", bo całkiem często się da (choć znamienne, że obecnie turnieje wygrywają przeważnie GJ i Stark, który na zabawki GJ ma najwięcej odpowiedzi). Chodzi o to, że dla mnie jest to już granie totalnie wyprane z emocji. Stark dla przykładu też jest zdecydowanie ponadprzeciętnie mocny, ale przynajmniej wymaga pewnego ogrania - dlatego mi nie przeszkadza.

To nie jest normalna sytuacja, że przy obecnym, niemałym już cardpoolu jest tylu GJ i 70% tych talii jest niemalże identyczne.

orka1410
Posty: 444
Rejestracja: 27 paź 2015, 23:27

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: orka1410 » 15 maja 2019, 16:33

Sam nie wiem. GJ są w tej chwili faktycznie bardzo mocni, ale są decki, które dają sobie z nim radę.

Ja np. sporo gram NW (LotC rangerzy, budujący obrońcy muru, czy jednoosobowy nowy Jon z Targami) i gry z GJ nie są jakąś straszliwą porażką dla tych deckow. Owszem są trudne, ale nie tragiczne.

Z drugiej strony faktycznie widzę, że wiele innych deckow z GJ ma po prostu poważny problem i muszą się metować na nich.

IMO ciężko będzie stworzyć krótka Restryjt listę, która by zmieniła obecny obraz GJ, bo co na nią wrzucisz, jak w praktyce nowy Euron, Viktarion, Fanatyk, nowy Balon, każdy z nich jest tak sam z siebie silny, że wszystkich musiałbyś tam wrzucić, a wtedy to bez sensu było ich wydawać.

IMO trzeba się po prostu trochę metować na GJ i tyle.

Neoptolemos
Posty: 871
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Neoptolemos » 15 maja 2019, 17:09

Też gram głównie NW i daje radę, choć w tym matchupie Mur to taki gorący kartofel i cholernie się obawiam, że trafi do discarda (pół biedy, jak sobie na nim używają Murenmure i Victarion). Craven jest najlepszą kontrą na obleśne GJ grubasy. Ale probuję grać wszystkimi procz Starków i jeszcze nie znalazlem talii, która by nie miała z GJ pod górkę. No może poza mirrorem...

Awatar użytkownika
Breaker
Posty: 1739
Rejestracja: 31 gru 2010, 13:30

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Breaker » 15 maja 2019, 21:53

to nie o to chodzi ze sie nie da wygrac, ale procent winow i jakosc kart jest niestety porazajaca na korzysc GJ. jak gram przeciwko to musze sie nakombinowac jak cholera zeby uskrobac cokolwiek, jak sam wzialem GJ do reki to walcowalem praktycznie bez myslenia... po co myslec, przy 2gim grubasie na stole (dowolnym...) przeciwnik praktycznie nic nie moze zrobic. jak dojdzie cala command grupa i jakikolwiek sensowny statek to juz w ogole nie ma co zbierac.

sry ale jedno to biadolenie a drugie to realna moc kart. zlozylem sobie jakis czas temu starkow, tez mi sie nie chce tym grac bo obrzydliwie mocne. myslenie nie wymagane, dochodzi cokolwiek i grasz spod duzego palca... masz doslownie wszystko. zajebiste uniqui, obrzydliwa kontrole z opcja na wszystko, drawa od groma, potezne postacie i abilitki... no sorry ale jak sie chce tak bardzo pompowac jeden rod to innym tez trzeba cos dac

zreszta przy obecnych ilosciach wstawania kneel jest kompletnie bez sensu. albo masakruje rody ktore wstawania nie maja, albo nic nie robi na pozostale. takie 0-1, uda sie albo nie. golenie ikon tez jest bez sensu bo nie dziala, za slabo goli. jezeli kontrola nie dziala to aggro leci do 15tu na pale i tyle.
House Martell Loyalist. Unbowed, Unbent, Unbroken.

Cunning but Brutal

"Nie pieszcze sie z aGoTem tylko nak%$&@*am jak Korwin lewakow" :D by mistrz Szczudel

orka1410
Posty: 444
Rejestracja: 27 paź 2015, 23:27

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: orka1410 » 15 maja 2019, 23:27

Breaker pisze:zreszta przy obecnych ilosciach wstawania kneel jest kompletnie bez sensu. albo masakruje rody ktore wstawania nie maja, albo nic nie robi na pozostale. takie 0-1, uda sie albo nie. golenie ikon tez jest bez sensu bo nie dziala, za slabo goli. jezeli kontrola nie dziala to aggro leci do 15tu na pale i tyle.


Z tym niedziałaniem kontroli, to nie mogę się w 100% zgodzić. Owszem pełne golenie ikon, albo kneelowanie, to słabo/w ogóle nie dziala, ale juz Martele, którzy miękkiej kontroli w postaci Shadow City Bastard, dużego Dorana, dużej Arianki, Darkstara, Desert Raidera, Dornish Spy, Starfall, Beguiled, Secret Pact czy nawet Maester Caleotte używają jako dodatku do normalnego decku, to radzą sobie całkiem całkiem.

Z klękaniem to niestety jest gorsza sprawa, bo nie widziałem żadnego skutecznego decku na klękanie już od bardzo dawna (i pewnie nie zobaczę, bo faktycznie wstawania jest obecnie od groma).

A poza tym jest jeszcze jeden całkiem niezły rodzaj kontroli, który stosują NW (wyślij na mur/przejmij postacie). Ten archityp decku nadal fajnie działa, i w zasadzie ma tylko jeden bardzo przykry matchup. Nawet nie chodzi o resztę GJ, tylko jedną kartę "We Take Westeros!", na którą nic w zasadzie nie są w stanie poradzić :/ Myślę, ze gdyby nie ta karta, to często widywalibyśmy ten archityp na turniejach, a tak, to jest raczej sporadyczny, choc na większośc decków bardzo skuteczny.

Awatar użytkownika
Michalku
Administrator
Posty: 2112
Rejestracja: 19 lis 2010, 20:25
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Michalku » 16 maja 2019, 07:49

Olo pisze:i Ty też Wielki Mistrzu B przyłączasz się do bezsilnego biadolenia pt "nie potrafię pokonać GJ niech wszystko im dadzą na restrykt" ?

Olo tu nawet nie chodzi o biadolenie na temat GJ, bo można się na to zmetować i wygrać. Problemem jest to, że są tak silni, że dostaje je do ręki przeciętny gracz i jest w stanie wygrywać turnieje. Nie dlatego, że gra lepiej, ale dlatego, że jego kartoniki są lepsze.
Fire and blood

Neoptolemos
Posty: 871
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Neoptolemos » 16 maja 2019, 08:03

Jeszcze Murenmure na stole wyłącza ten deck, bo nie łapie się ani pod Rekrutera, ani pod Mutiny. Ale Murenmure może się nie pojawić lub przypadkiem spaść na discard, a We Take Westeros nie.

Martellowa miękka kontrola jest spoko, o ile służy tylko do tego, żeby przetrwać do 5-6 plotu i wygrać na Grze Dorana (Desert Raiderzy są w tym świetni, ale i wszystkie te karty, które wymienil Orka dzialaja). Problem w tym, że GJ potrafi teraz narzucić z choćby Euronem i celnie zagranym Fanatykiem takie tempo, że taka miękka kontrola nie zdąży zareagować. A zresetować GJ się praktycznie nie da.

Podsumowując, imho restrykt lista istnieje po to, żeby redukować niebezpieczne combo decki (stąd restrykty Tyrelli, Vipera czy nieodzalowanego Hear me roar) oraz wprowadzać urozmaicenie w mecie zdominowanej przez nadużywane karty (Wojny, Mace, Flea Bottom czy Trade Routes). Fanatyk czy We take Westeros jako no-brainer-cards się definitywnie tutaj łapią.
Natomiast restrykt restryktem, a wiele kart trzeba by tylko/aż zerratować, dodając zapomniany przez design team limit/max per round. Annały, Taena, Victarion, Loras, Maiden's Bane, Dorne, Halder, Desert Raider...

Chord
Posty: 1147
Rejestracja: 14 gru 2014, 23:19

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Chord » 16 maja 2019, 17:09

Drobna uwaga - nie grałem w GoTa już z pół roku, bo zupełnie mnie nie bawi demolowanie przeciwnika zgiętymi kartami :)


Wróć do „Dyskusja ogólna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość